przetwory
-

Suszone pomidory w oleju
Szłam rynkiem, bazarkiem, targiem (dla mnie to synonimy, ale okazuje się, że w każdym mieście, w którym żyłam te słowa oznaczyły zupełnie odmienne miejsca)… szłam więc tym lokalnym miejscem, gdzie można kupić od lokalnych dostawców dużo świeżych produktów – warzyw, owoców, mięs, pieczywa, nabiału, bambusowych majtek, tanich trampek czy kiecek ładniejszych niż w niejednej sieciówce. I kiedy tak szłam,…
