podróże

  • Czarnogóra - Melinie

    Monte Negro, czyli Czarnogóra moimi oczami

    Daw­no nie cze­ka­łam na urlop tak bar­dzo, jak cze­ka­łam w tym roku. Do tej pory waka­cje zawsze były czymś co przy­cho­dzi­ło w czerw­cu i trwa­ło do wrze­śnia cza­sem nawet paź­dzier­ni­ka. Rok 2017 był dla mnie nowo­ścią w spra­wach urlo­po­wych. Ze wzglę­du na moje sta­łe zaan­ga­żo­wa­nie cza­so­we na tzw. eta­cie, swój urlop musia­łam zapla­no­wać już w stycz­niu. Choć wiem, że w nor­mal­nej…

    Read more