handmade

  • Jedna kurka wiosny nie czyni

    Rów­no rok temu odkry­łam bar­dzo sym­pa­tycz­ne do uszy­cia zwie­rząt­ko. Jest to kur­ka! Wystar­czą dwa kawał­ki mate­ria­łu o kwa­dra­to­wym kształ­cie, kil­ka ścin­ków w kon­tra­stu­ją­cym kolo­rze (na dziób i grze­bień), igła, nit­ka i wypełnienie. Rok temu uszy­łam trzy kur­ki – dwie z nich powę­dro­wa­ły do bar­dzo sym­pa­tycz­ne­go Tomu­sia, któ­ry zachwy­cał się nimi bar­dzo dłu­go. Jed­na z nich, ale taka kura XXL, pozo­sta­ła u mnie…

    Read more