2017

  • Szary naszyjnik z filcu

    Nie lubię zaczy­nać wpi­sów od prze­pro­sin, że daw­no mnie nie było… Ale tak, daw­no mnie nie było. Czas mi się gdzieś w paź­dzier­ni­ku zatrzy­mał i dopie­ro dziś (pierw­szy dzień wol­ny od urlo­pu) się o tym prze­ko­na­łam. Dużo się u mnie dzia­ło, tro­chę złych, tro­chę dobrych rze­czy. Lecz nie o mnie ten wpis, a o pew­nym naszyjniku! Rok temu wyko­na­łam pierw­sze­go w życiu…

    Read more